← Blog
5 min czytania

Zdjęcia obiektów aukcyjnych: cały katalog do piątku

Jak sfotografować 300 mieszanych obiektów aukcyjnych do piątku: jedno stanowisko, cztery kadry na obiekt, uczciwe zdjęcia stanu i jedno tło na cały katalog.

  • auction photography
  • product photography
  • catalogue images
  • background removal
  • antiques
  • estate sales
  • lighting
  • workflow
Zdjęcia obiektów aukcyjnych: cały katalog do piątku

Trzysta obiektów przyjeżdża we wtorek z opróżnianego domu po spadku. Katalog musi być online w piątek, żeby licytujący dostali cały weekend na przeglądanie. Między tymi dwiema datami stoi jedna osoba, składany stół i aparat.

Trudność bierze się z różnorodności. Jedna partia ze spadku podrzuca Ci w dziesięć minut porcelanową figurkę, komplet kluczy płaskich w pudełku, nieoprawiony obraz olejny, tacę biżuterii sztucznej i mosiężny zegar karetowy. Sfotografuj wszystko tak jak figurkę, a klucze wyglądają jak złom; sfotografuj wszystko tak jak klucze, a figurka traci szkliwo.

Poniższa rutyna jest zbudowana pod taką skalę: jeden stół, którego nigdy nie przestawiasz, jedna lista ujęć, od której nigdy nie odchodzisz, jedno tło na całą aukcję — żeby licytujący przewijający dwieście miniatur widział salę aukcyjną, a nie regał w magazynie.

Zbuduj stanowisko raz i przestań go dotykać

Oddaj aparatowi jeden kąt pomieszczenia na stałe. Stół przy ścianie, rolka papieru wywinięta ze ściany na blat, dwa światła mniej więcej pod czterdziestoma pięcioma stopniami, ze światłem głównym zmiękczonym przez dyfuzor. Aparat na statywie, na stałej wysokości, taśma gaffer na podłodze — tak, żeby obiekt 41 wylądował dokładnie tam, gdzie stał obiekt 40.

Stół zdjęciowy z wazonem kolorowych kwiatów, oświetlony dwoma softboxami ustawionymi pod kątem z obu stron, z aparatem wycelowanym w niego z przodu

Zablokuj ustawienia i zostaw je zablokowane. Ekspozycja ręczna, f/8, żeby tarcza zegara i jego nóżki były ostre jednocześnie, najniższe użyteczne ISO, balans bieli ustawiony ze szarej karty pod Twoimi lampami i zablokowany. Automatyczny balans bieli ucieka w ciepło na miedzianym czajniku i w chłód na białym talerzu, a przy obiekcie 90 nic już do siebie nie pasuje. Postaw, odstrzel sekwencję, zabierz, postaw następny.

Cztery kadry, których potrzebuje każdy obiekt

Platformy aukcyjne pozwalają podpiąć do obiektu kilka zdjęć, spokojnie więcej niż poniższe cztery. Najpierw sprawdź aktualne wytyczne dotyczące zdjęć na swojej platformie.

Zbliżenie zabytkowego chińskiego wazonu porcelanowego z odłamaną szyjką, poszarpana krawędź oświetlona tak, by uszkodzenie było dobrze widoczne

  • Ujęcie główne. Cały obiekt, w ujęciu trzy czwarte przy wszystkim, co ma głębię, na wprost przy pracach płaskich.
  • Sygnatura. Sygnatura spodu, cecha probiercza, podpis, numer edycji, tabliczka znamionowa. Kadr, który zamienia „figurkę z porcelany kontynentalnej” w konkretną atrybucję.
  • Uszkodzenie. Każde wyszczerbienie, włoskowate pęknięcie, pęknięcie, stara restauracja, odchodząca okleina i brakująca sterczyna. Sfotografuj je świadomie i oświetl tak, żeby było czytelne.
  • Skala. Linijka w kadrze albo obiekt obok czegoś, co zna każdy. Licytujący nagminnie źle oceniają wielkość ze zdjęcia, a obiekty aukcyjne nie mają prawa zwrotu — obiekt, który przyjeżdża mniejszy, niż go sobie wyobrażano, zamienia się w skargę, spór albo kupującego, który po prostu odmawia zapłaty.

Kadr z uszkodzeniem zwraca się z nawiązką: licytujący, który zobaczy włoskowate pęknięcie przed licytacją, rzadko składa reklamację po otrzymaniu faktury.

Obiekty zbiorcze: pozwól licytującym policzyć

Obiekt zbiorczy z czternastoma sztukami Wedgwooda traci pieniądze sfotografowany w pudełku. Wysyp go, rozłóż wszystko na stole w siatkę, bez zachodzenia na siebie, licem do góry, i zrób zdjęcie prosto z góry. Drugie zrób pod kątem, żeby czytelne były kształty.

Zadbaj, by liczba sztuk w kadrze zgadzała się z liczbą w opisie. Rozłóż talerze ze stosu, rozwiń obrusy, otwórz kasetę ze sztućcami. Drobne srebro, łańcuszki i luźne kamienie to osobny problem; kadrowanie z naszego poradnika o fotografowaniu biżuterii sprawdza się też przy obiekcie zbiorczym na tacy.

Jedno tło do porcelany, olejów, narzędzi i biżuterii

Nawet przy stałym stanowisku tło Cię zdradza: papier się ściera, za obiektem 88 widać zagięcie, świetlówki świecą inaczej o 16:00 niż o 9:00. Odetnij każdy kadr główny od tła i wstaw wszystkie obiekty w aukcji na to samo.

Żółty gliniany wazon w kształcie butelki z jasnymi kamieniami obok, na białej powierzchni, sfotografowany na gładkim studyjnym tle

Wybieraj to tło pod trudne obiekty. Czysta biel wygląda czysto do chwili, w której biały porcelanowy talerz zaczyna się w niej rozpuszczać; jasna szarość neutralna utrzymuje krawędź białej ceramiki, polerowanego srebra i bladego szkła, a pod ciemnym olejem nadal siedzi cicho. Dodaj delikatny cień kontaktowy, żeby przedmiot leżał na powierzchni, zamiast się unosić — nasz poradnik o realistycznych cieniach tłumaczy, ile cienia czyta się jako przekonujące.

Drobny detal odróżnia katalog od oczywistego wycinka. Łańcuszki, wiklina, włosie pędzla do golenia i frędzle dywanu to dokładnie te krawędzie, które zamieniają się w twardy obrys. remover.bg jest zbudowany właśnie pod nie, działa w przeglądarce albo na telefonie w sali aukcyjnej i przyjmuje PNG, JPEG i WebP do 10 MB.

Przygotuj pliki pod platformę aukcyjną

Eksportuj do JPEG — LiveAuctioneers wymaga .jpg, ogranicza każdy plik do 1,5 MB (i odrzuca wszystko poniżej 15 KB) oraz zaleca maksymalnie 1100 pikseli szerokości, bo to rozmiar, przy którym działa podgląd z przybliżaniem. Szerokość i rozmiar pliku ustaw w edytorze zdjęć w telefonie albo w programie graficznym jeszcze przed przesłaniem.

Potem nazwij każdy plik tak, żeby numer obiektu zgadzał się co do znaku z katalogiem, a po nim szedł podkreślnik i numer zdjęcia: 41_1.jpg, 41_2.jpg, a dla obiektu z sufiksem 53A_1.jpg. Import zbiorczy działa na tej konwencji, a jeden źle ponumerowany plik podpina georgiańską srebrną tacę do obiektu z narzędziami ogrodowymi.

LiveAuctioneers zabrania też adresów URL, adresów e-mail, danych kontaktowych i znaków wodnych wewnątrz obrazu, więc powstrzymaj się przed odbiciem logo domu aukcyjnego na ujęciu głównym. Przy kilkuset obiektach tygodniowo API do usuwania tła nadaje się do nocnego zadania lepiej niż człowiek klikający po kolei.

Gdzie kończy się sprzątanie

Tło podmieniaj na ujęciu głównym. Kadry ze stanem zachowania zostaw dokładnie takie, jakie wyszły z aparatu. Robocza zasada brzmi tak: zmiana tego, co stoi za obiektem, to prezentacja; zmiana samego obiektu — już nie. Gdzie ta granica leży w sensie prawnym, zależy od polityki dotyczącej zdjęć na Twojej platformie i od przepisów o wprowadzaniu w błąd tam, gdzie handlujesz, więc sprawdź jedno i drugie, a swoją politykę edycji zdjęć zapisz w regulaminie.

Czytaj dalej